Po zebraniu opinii naszych mieszkańców i pracowników oraz analizie prognoz pogody zdecydowaliśmy, że środa,
16 września, będzie dobrym dniem na wspólne spędzenie czasu w naszym ogrodzie przy grillu.
Już od samego rana można było poczuć zapach palonego drewna.
Mężczyźni szybko zebrali się przy ogniu, gdzie rozpoczęły się rozmowy i pogawędki o tym „jak to dawniej było”.
W tym roku, oprócz pieczonej kiełbasy, delektowaliśmy się również smakiem ziemniaków, które przywoływały wspomnienia z czasów wykopków.
Ksiądz kapelan umilał czas grą na akordeonie i śpiewem znanych wszystkim utworów.
Po zakończonym grillowaniu jeszcze długo na naszych ubraniach unosił się zapach dymu.
Zdecydowanie, musimy to powtórzyć!






